Wojciech Szczęsny z marzeniami na Mundial!

Wojciech Szczęsny to już doświadczony bramkarz reprezentacji Polski. Polak ma za sobą jedne bardzo nieudane Mistrzostwa Świata i chce je wymazać z pamięci. Mundial w Katarze to prawdopodobnie ostatnia taka impreza dla 32-letniego bramkarza Juventusu. Szczęsny udzielił wywiadu dla „Przeglądu sportowego” przy okazji którego wspomniał o swoich marzeniach na końcówkę 2022 roku.

Grupa „Biało-czerwonych” składa się z Argentyny, Meksyku oraz Arabii Saudyjskiej. Warto również dodać, że ci pierwsi są zdecydowanym faworytem do wygrania całej imprezy. Reprezentacja Leo Messiego ma świetną passę wygranych oraz dwa puchary w ostatnich kilku miesiącach na koncie. Bitwa stoczy się o drugie miejsce, tam celują zawodnicy reprezentacji Polski:

– Grupa jest ciekawa. Mamy oczywistego faworyta i trzy zespoły walczące o drugie miejsce. Niczego nie wiem o Meksyku i o Arabii Saudyjskiej, jestem w stanie wymienić ze dwóch Argentyńczyków: Maradona i ten drugi (śmiech). W 2012 r., oczami wyobraźni, widziałem Polskę w półfinale ME, a turniej skończył się dla mnie po godzinie i czerwonej kartce z Grecją, więc przestałem się bawić w typowania – powiedział Szczęsny w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”

Wojciech Szczęsny jak wspomniał wyżej nie lubi bawić się w typowanie. Co więcej, bramkarz uważa, że sukcesem byłoby samo wyjście z grupy.

– Mówiąc o głodzie sukcesu mam na myśli pozytywny występ i awans do fazy pucharowej. Na nic więcej się nie nastawiam, tym bardziej że w miarę znam drabinkę i w 1/8 finału możemy wpaść na przykład na broniącą tytułu Francję. Awans do MŚ jest wielkim sukcesem, wyjście z grupy byłoby zdecydowanie większym wyczynem. Co więcej, potem gralibyśmy już tylko o spełnianie marzeń- podkreślił Wojciech Szczęsny.