Roberto Martinez pochwalił reprezentanta Polski

Roberto Martinez udzielił wywiadu po wczorajszym meczu. Reprezentacja Polski przegrała aż 1-6. Belgowie na boisku byli o parę klas lepsi. W drugiej połowie nie pozostawili żadnych złudzeń, koncertowo strzelając nam mnóstwo bramek. Mogli to uznać za lekką rehabilitację po przegranym spotkaniu z Holandią 1-4. „Czerwone Diabły zgromadziły po dwóch kolejkach tyle samo punktów co my, lecz jak wiemy mają lepszy bilans meczów bezpośrednich. Można użyć stwierdzenia, że te sześć bramek to i tak najmniejszy wymiar kary. Belgowie od samego początku szturmowali naszą bramkę, ale świetnie spisywał się Bartłomiej Drągowski, który wielokrotnie uratował nas przed stratą kolejnej bramki. Bramkarz Fiorentiny został pochwalony przez selekcjonera reprezentacji Belgii.

– Nigdy nie jest łatwo strzelić sześć bramek i stworzyć sobie okazje na kolejne trzy lub cztery. Świetną robotę jednak wykonywał bramkarz Polaków. U nas nowi zawodnicy doskonale się przystosowali. Fajnie było móc dać fanom taki występ – stwierdził Roberto Martinez.

Jak wiemy dużo mówi się o potencjalnych przenosinach na wyspy naszego golkipera. Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Bartłomieja Drągowskiego jest Southampton, gdzie obecnie występuje również Jan Bednarek. Ponadto wczoraj Tottenham ogłosił swój nowy transfer, a mianowicie Fraser Forster zamienił Soton na Spurs. Pojawia się więc spora szansa na kolejnego piłkarza z Polski w Premier League. Byłoby to dobre wyjście z trudnej sytuacji, gdyż w Fiorentinie Drągowski przegrał rywalizację z Pietro Terracciano. Polak w tym sezonie rozegrał zaledwie siedem spotkań w Serie A i dwa w Copa Italia. Jak wiemy dysponuje on ogromnym zasięgiem rąk i posiada wielki talent, więc dla rozwoju bardzo ważne będzie opuszczenie Florencji, gdzie przeważnie siedzi na ławce.

Kolejne spotkanie „Biało-Czerwoni” rozegrają w Rotterdamie z Holandią. Pierwszy gwizdek zabrzmi już w najbliższą sobotę o godzinie 20:45. Nasi wczorajsi rywale polecą do Cardiff, gdzie również w sobotę o tej samej zagrają z Walią, która ma na koncie już dwie porażki w tej edycji Ligi Narodów.