Kogo warto obserwować na Mundialu?

20 listopada 2022 rozpoczyna się turniej, o którym wiele mówi się przed jego rozpoczęciem już od 12 lat – mistrzostwa świata w piłce nożnej, rozgrywane w Katarze. Piłkarskie święto od dawna budzi wiele kontrowersji, wiele rzeczy związanych z tym turniejem jest rzeczą zakrawająca o absurd bądź woła o przysłowiową pomstę do nieba. W czasie jednak, gdy zaczynamy w końcu obserwować katarskie mecze, pora zwrócić uwagę na kilka nazwisk, dla których MŚ będą świetną okazją do reklamy – wypromowania się lub zwiększenia swojej renomy. Oto pięć moich propozycji – niektóre z nich mogą wydawać się całkiem znajome. Zapraszam!

1. Ayase Ueda – kadra Japonii, piłkarz Cercle Brugge

Gwiazda belgijskiego średniaka Cercle Brugge ma za sobą znakomity rok – transfer do dobrej ligi w Europie, a na boisku łącznie w 44 meczach strzelił 22 bramki, a właśnie dostał powołanie na imprezę, po której może bardzo dużo zyskać i dzięki której może jeszcze w lepszym stylu skończyć rok, który i tak ma już prawdopodobnie najlepszy w karierze. 24-latek z imponującą w 2022 roku średnią gola co 214 minut sufit może mieć naprawdę bardzo wysoko – a pamiętajmy, że w samej Belgii ma prawie pół gola na mecz (8 goli w 18 meczach). Los może mieć dla niego świetne wiadomości w niedalekiej przyszłości, jeżeli w Katarze pokaże swój duży potencjał.

 

2. Nicolas Jackson – kadra Senegalu, piłkarz Villarreal

Senegalczyk dopiero co w lecie został włączony do kadry Villarreal (wraz z Alexxem Baeną), a już gwarantuje sporą jakość w ataku Żółtej Łodzi Podwodnej. Mówi się już o zainteresowaniu piłkarzem ze strony Aston Villi, jak i Barcelony. Doskonale więc może wypromować się w Katarze, zważając na to, że jego kraj powalczy z Ekwadorem o wyjście z grupy (zakładając, że Holandia to pewnik do wyjścia, a Katar pchany przez sędziów nie będzie). Spoczywa na nim całkiem spora odpowiedzialność, gdyż w zastępstwie za niezaprzeczalnego lidera kadry, Sadio Mane, którego szamani (o dziwo) nie doprowadzili do stanu używalności na turniej czterolecia, ktoś musi gwarantować gole. Przypada więc ta odpowiedzialność na piłkarza, który jeszcze nawet nie zadebiutował w seniorskiej kadrze swojego kraju. Nicolas pokazał już jednak w Europie, że na robocie nie pęka. Do odważnych świat należy!

 

3. Michał Skóraś – kadra Polski, piłkarz Lecha Poznań

https://twitter.com/TMfr_news/status/1592873621998817280?s=20&t=Pb_wG1g6mseIXoizZWQX0A

Popularny „Skóra” jest aktualnie na fali. Na barkach jego i Mikaela Ishaka, Kolejorz dojechał do fazy pucharowej Conference League. W wywiadzie dla kanału YouTube „Meczyki.pl” zdradził, że chciałby trafić do klubu La Liga bądź Serie A – dzięki swojej grze w Katarze będzie mógł przybliżyć się do swojego marzenia. Jest to aktualnie największa młoda gwiazda Ekstraklasy i transfer w ciągu pół roku wydaje się kwestią nieuniknioną. Były piłkarz Rakowa czy Termaliki ma za sobą znakomitą jesień, a kto wie co będzie dalej. Można być pewnym, że to co zrobi w swojej karierze, zrobi z głową – to chłopak, który jest bardzo spokojny i ułożony. Jego kolejny krok na pewno nie będzie rzucaniem się na głęboką wodę, a przemyślanym krokiem w rozwoju.

 

4. Stephen Eustaquio – kadra Kanady, piłkarz Porto

Kanadyjczyk, w którym od paru lat dostrzega się potencjał na dobrego gracza, doszedł w ostatnim czasie do wybornej formy. W ciągu ostatnich tygodni praktycznie co mecz – albo gol, albo asysta. W ostatnim meczu przed przerwą na Mundial, strzelił gola w derbach Porto. Eustaquio w ostatnich pięciu meczach przed MŚ zaliczył 4 trafienia i 2 asysty. Wydaje się, że forma trafiła idealnie – w historycznym dla jego kraju turnieju, do którego wracają po długiej przerwie. On i Alphonso Davies wydają się kluczowymi postaciami drużyny z kraju klonowego liścia. Z nimi w formie, jakaś sensacja wcale nie jest daleka od realizacji.

 

5. Yunus Musah – kadra USA, piłkarz Valencii 

Amerykanin na jesieni w Valencii pod batutą Gennaro Gattuso coraz jaśniej świeci na boiskach La Liga. Eksplozywny pomocnik, który w młodości reprezentował angielską młodzieżówkę, będzie miał okazję spotkać się z dawną ojczyzną w Katarze – na pewno będzie wtedy bardzo zmotywowany. A jak dobrze zagra w tym meczu może się zlecieć wiele klubów, bo mecze angielskiej kadry nie od dziś cieszą się wielkim zainteresowaniem. Drużyna Gregga Berhaltera będzie miała ciężki orzech do zgryzienia w tym starciu, mimo tego, że angielska kadra jest w kryzysie. Tutaj na pomoc może przyjść Musah, który może biegać i biegać – a zaangażowaniem także może zwrócić na siebie uwagę europejskich gigantów. Jego zaletą jest także progresywne podawanie oraz skuteczność dryblingów. Grupa B może należeć właśnie do niego.