Kolejka numer sześć debiutami stoi. Być może zobaczymy takie gwiazdy jak Antony z Manchesteru, Arthura Melo z Liverpoolu i naszego wielkiego rodaka Jana Bednarka z Aston Villi. Czekają nas również derby Merseyside i spotkanie Manchesteru United z Arsenalem.

Kto za Rodrigo?
To pytanie zadaje sobie setki tysięcy menadżerów, którzy posiadali genialnego Brazylijczyka. Szukając zmiennika Rodrigo możemy się skusić na będącego w formie Pascala Grossa- zawodnika Brighton. Dobrą opcją może się okazać Wilfried Zaha, który strzelił cztery bramki w trzech ostatnich meczach.

Kto z czystym kontem?
Ciężko wskazać drużynę, która nie straci bramki w tej kolejce, lecz jeśli mam wytypować to wskazałbym na Chelsea, Manchester City i …Nottingham. Jeśli masz Neco Williamsa to umieść go w swoim składzie (sam tak zrobię). Młody Walijczyk ma najwyższe xG oraz xA z wszystkich zawodników Nottingham. Już dzisiaj Forest podejmują bardzo słabe Bournemouth, więc jest szansa, że Neco wyrządzi krzywdę drużynie z hrabstwa Dorset.

Kto na kapitana?
Wybory „premium” w postaci Mo Salaha, Erlinga Haalanda i Harry’ego Kane’a do tej pory udowodnili swoją wartość, zdobywając łącznie 124 punkty. Mając do końca 33 tygodnie gry, nie wierzę, że istnieje poważny argument, aby podejmować ryzyko i sprzedawać kogoś z tej trójki. Są to też najlepsze wybory na kapitana i teraz troszkę o nich.

Mo Salah nie zagrał dobrego meczu przeciwko Newcastle, a mimo to zdobył 10 punktów w FPL. Jeśli nie chcemy ryzykować i zdobyć pewne sześć punktów to Salah jest dobrym wyborem. Już za parę godzin czeka go derbowe starcie z Evertonem, któremu do tej pory strzelił cztery gole i miał jedną asyste w ośmiu występach.

Najlepiej punktujący zawodnik FPL czyli Erling Haaland jest zdecydowanie najlepszym wyborem na kapitana. Norwegowi wystarczy pół okazji, aby strzelić bramkę. Manchester City zagra przeciwko Aston Villi, która już tylko odlicza dni do zwolnienia Stevena Gerrarda, a Erling może przybić gwóźdź do trumny legendy Liverpoolu.

Haaland

Ostatnią omawianą przeze mnie opcją jest Harry Kane. Strzelił do tej pory cztery gole i jest fundamentalną postacią Spurs. Już dzisiaj o godzinie 16:00 ekipa z północnego Londynu podejmie zajmujące ósme miejsce w tabeli Fulham. Będzie to ważny test dla defensywy obu ekip. Tottenham musi przyjąć „test Mitrovicia”, a „The Cottagers” będą musieli sobie poradzić z ofensywnym tercetem Son-Kane-Kulusevski.

Fulham