Coppa Italia: Inter triumfuje w finale! Juventus 2:2(2:4 DG) Inter

Juventus 2:4 Inter

Getty

A więc stało się jasne: zwycięzcą Pucharu Włoch sezonu 2021/22 zostaje Inter! Po niesamowitym finale, pełnym, zwrotów akcji i mnóstwa emocji, drużyna Simone Inzaghiego pokonała Juventus 4:2. Do wyłonienia triumfatora potrzebna była jednak dogrywka!

Początek meczu, błyskawiczny gol Nicolo Barelli

Spotkanie fantastycznie zaczęło się dla ekipy Interu. Nerazzurri już po 6 minutach prowadzili bowiem 1:0 po golu Nicolo Barelli. Włoski pomocnik zszedł z piłką do środka przed polem karnym i fenomenalnym uderzeniem pokonał Mattię Perina.

Kolejne minuty, kapitalna postawa Samira Handanovicia

Po golu na 1:0 piłkarze prowadzeni przez Simone Inzaghiego nieco oddali inicjatywę rywalowi. Formalnym gościom tego meczu nie zależało szczególnie na prowadzeniu meczu i dalszej dominacji. Cofnęli się więc do obrony i cierpliwie oczekiwali na swoją szansę. Do rywalizacji powrócił natomiast Juventus. Szczególnie wyróżniającą postacią w ekipie Biancoerich był z pewnością Paulo Dybala. Argentyńczyk prawdopodobnie po sezonie opuści Turyn i przeniesie się do innego zespołu (mówi się nawet o potencjalnym transferze do Interu!). Była więc to dla niego jedna z ostatnich szans, aby pożegnać się w dobrym stylu z kibicami.

Podopieczni Massimiliano Allegriego z czasem coraz skuteczniej napierali na bramkę Samira Handanovicia. Doświadczony golkiper był jednak w znakomitej dyspozycji i między słupkami wyczyniał prawdziwe cuda. W 23. minucie obronił strzał Dybali, minutę później fantastycznie sparował na słupek uderzenie Vlahovicia a chwilę po tym powstrzymał de Ligta.

Prawdą jest jednak też to, że Inter wyglądał bardzo pewnie. Od czasu do czasu udawało się im nawet groźnie zaatakować, jak między innymi w 36. minucie, kiedy niecelną bombę sprzed pola karnego posłał Marcelo Brozović

Początek drugiej połowy, wyrównanie Juve

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy, bo już w 50. minucie, Juventus doprowadził do wyrównania. Niespodziewanie uderzył na bramkę Alex Sandro, a lot piłki zasłonił po drodze Morata, co zmyliło zupełnie bramkarza.

Juventus 2:1 Inter

To co wydarzyło się jednak dosłownie dwie minuty później wstrząsnęło połową Mediolanu. Najpierw piłkę przy linii bocznej odzyskał Morata, następnie zagrał do Paulo Dybali, a ten fantastycznym zagraniem znalazł przed sobą Dusana Vlahovicia. Serb takich okazji nie zwykł marnować. Co prawda za pierwszym razem powstrzymał go jeszcze Handanović, ale szczęśliwie futbolówka wróciła pod jego nogi i poprawka zakończyła się już golem.

„Stara Dama” dokonała w dwie minuty coś, czego nie potrafiła przez całe pierwsze 45.

Dalszy przebieg, rzut karny dla Interu

Po drugim golu dla Juve, Inter musiał rzucić wszystkie siły do ofensywy. Nerazzurri przejęli całkowitą kontrolę nad meczem. Bramka strzeżona przez Mattię Perina ostrzeliwana była praktycznie co minutę. Najbliżej pokonania Włocha był Dimarco, który nie znalazł jednak drogi do siatki.

W końcu jednak defensywa formalnych gospodarzy musiała ustąpić. Po błędzie duetu de Ligt-Bonucci i drobnym nieporozumieniu, w polu karnym sfaulowany został Lautaro Martinez. Arbiter wskazał na rzut karny, a do wykonania „jedenastki” podszedł Hakan Calhanoglu. Turek nie dał szans golkiperowi i kapitalnym strzałem w samo okienko doprowadził do remisu.

https://twitter.com/pino_nostro/status/1524490378673545217

Po 90 minutach rywalizacji wynik spotkania brzmiał więc 2:2. Oznaczało to oczywiście konieczność rozegrania dogrywki.

Drugi rzut karny dla Interu

W 99. minucie w polu karnym doszło do lekkiego starcia Matthijsa de Ligta z jednym z piłkarzy z Mediolanu. Po weryfikacji VAR, pan Paolo Valeri ogłosił całemu Stadio Olimpico, że Interowi należy się drugi w tym meczu rzut karny. Do jego wykonania zgłosił się Ivan Perisić, zmylił bramkarza i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Perisić show! Juventus 2:4 Inter

Nie minęła nawet chwila, a Chorwat pokazał się publiczności jeszcze raz, tym razem znacznie okazalej. W 102. minucie po podaniu od Dimarco, Perisić zdecydował się uderzyć po krótkim przyjęciu. Była to kapitalna decyzja, ponieważ futbolówka z wielką siłą zatrzepotała w siatce.

Inter prowadził więc 2:4!

Do końca dogrywki ten rezultat nie uległ już zmianie. Inter prowadzony przez Simone Inzaghiego po bardzo emocjonującym meczu zwyciężył w całych rozgrywkach Coppa Italia.

 

Rozgrywki: Coppa Italia (Puchar Włoch)

Stadion: Stadio Olimpico (Rzym)

Sędzia: Paolo Valeri (Włochy)

Juventus 2:2 (2:4 DG) Inter

Bramki: Alex Sandro (50′), Vlahović (52′) – Barella (6′), Calhanoglu (K)(80′), Perisić ((K) 99′, 102′)

Juventus: Perin – Danilo (Morata 41′), Chiellini (C)(Arthur 84′), de Ligt, Alex Sandro (Luca Pellegrini 91′) – Cuadrado, Zakaria (Locatelli 67′), Rabiot, Bernardeschi (Bonucci 67′) – Vlahović, Dybala (Kean 100′)

Inter: Handanović (C) – Skriniar, de Vrij, D’Ambrosio (Dimarco 63′(Bastoni 116′)) – Darmian (Dumfries 63′), Barella, Brozović, Calhanoglu (Vidal 90+1′), Perisić – Dzeko (Joaquin Correa 63′), Lautaro Martinez (Alexis Sanchez 90+1′)

Dodaj komentarz