Czy Moder pokona Szerszenie? Zapowiedź Watford – Brighton

Po meczu Manchesteru United z Southampton, gdzie będzie grać Jan Bednarek. Przed meczem Norwich z Manchesterem City, gdzie będzie występować Przemek Płacheta. Wypadałoby tę przerwę jakoś zasypać spotkaniem, gdzie również będzie występować reprezentant Polski. Dlatego właśnie idealną kandydaturą jest starcie Brighton&Hove Albion z Watfordem. Z jednej strony Mewy, które są już na dziewiątym miejscu i mają ochotę na więcej. Jednocześnie klub z The Amex ma obecnie serię sześciu meczów bez porażki w meczach ligowych. Z drugiej strony Watford, który ma już trzeciego menedżera w tym sezonie i bije się o utrzymanie. Sobota 12 lutego, godzina 16:00, Canal+Premium. Zapowiada się ciekawy mecz. I taki będzie, chyba się zgadzamy, co nie? 

Sytuacja kadrowa

Jeśli chodzi o gospodarzy: wszystko jest pięknie. Przecież do klubu wrócił już jego najlepszy piłkarz, czyli Ismaila Sarr, który wygrał złoto w turnieju Narodów Afryki. Ponadto, Senegalczyk może rozegrać pierwszy mecz w Premier League od listopada. Przy tym, Samuel Kalu, styczniowy transfer, już jest gotowy na debiut. Poza tym piłkarze kontuzjowani, czyli Rob Elliot oraz Kwadwo Baah już są obaj zdrowi.

Z kolei w drużynie Mew również są pozytywy, albowiem po zakażeniu Covid-19 do zdrowia już wrócili Alexis MacAllister oraz Leandro Trossard. Z drugiej strony, niedostępni z powodu urazów pozostają Enock Mwepu oraz Jeremy Sarmiento.

Wyniki

Watford Brighton
0-1 vs West Ham 1-3 vs Tottenham (FA Cup)
0-0 vs Burnley 1-1 vs Leicester City
0-3 vs Norwich 1-1 vs Chelsea
1-1 vs Newcastle  vs Crystal Palace 1-1
1-4 vs Leicester (FA Cup) 2-1 vs WBA (FA Cup)

Terminarz

Watford Brighton
19 lutego vs Aston Villa 15 lutego vs Manchester United
23 lutego vs Crystal Palace 19 lutego vs Burnley
26 lutego vs Man United 26 lutego vs Aston Villa
6 marca vs Arsenal 5 marca vs Newcastle
12 marca vs Southampton 12 marca vs Liverpool

Ciekawostki – Brighton

Jeśli chodzi o Watford: Szerszenie wyrównały najgorszą serię w historii klubu, czyli pięć porażek z rzędu w meczach domowych. Poprzednio coś takiego miejsce miało w 1988 roku.

Ponadto, ostatnie czyste konto u siebie w Premier League Watford zachował 16 spotkań temu, czyli 29 lutego 2020 roku. Wtedy The Hornets wygrali 3-0 z Liverpoolem.

Przy tym warto zaznaczyć, że to właśnie drużyna z Vicarage Road ma najgorszą defensywę w meczach domowych z całej Premier League: aż 25 straconych goli.

W dodatku, Watford nie wygrał żadnego z ostatnich 11 meczów. Ostatnie zwycięstwo to listopad i wygrana 4-1 z Manchesterem United.

Z kolei w dwóch meczach pod wodzą Roya Hodgsona, nowego trenera, Szerszenie jeszcze nie zdobyły gola.

Prawdopodobnie Watford będzie spadkowiczem z Premier League. Dlaczego? Najprawdopodobniej wiedząc, że Szerszenie przegrały aż 15 z 22 meczów w tym sezonie i że nikt z takim bilansem się w historii PL nie utrzymał można dojść właśnie do takich wniosków.

Natomiast jedyna wygrana Watfordu z Brighton w Premier League to zwycięstwo 2-0 w pierwszej kolejce sezonu 18/19.

Ciekawostki – Brighton

Jeśli zaś chodzi o Brighton: Mewy mogą wygrać dwa mecze ligowe z rzędu przeciwko Watfordowi po raz pierwszy od 1991 roku. Wtedy zdarzyło się to w drugiej lidze.

Aczkolwiek ogólnie ostatnie tygodnie są w wykonaniu Brighton porządne. Przecież Mewy nie przegrały od sześciu spotkań, co jest wyrównaniem klubowego rekordu w Premier League.

Ponadto, jedyna dłuższa seria bez porażki w najwyższej klasie rozgrywkowej Mew przypadła na 1981 rok i osiem spotkań, gdy Brighton było niepokonane.

Jednakże na 17 ostatnich meczów zespołu z The Amex aż 12 to remisy.

Przy tym, sześć ostatnich podziałów punktów Brighton to remisy 1-1, każdy z nich wyrównany przez Mewy.

Ale można sądzić, że Brighton dzisiaj wygra. Dlaczego? Otóż wszystkie dotychczasowe wygrane tego klubu to zwycięstwa przeciwko zespołom niżej ustawionym w tabeli ligowej.

Dodatkowo, Mewy przegrały tylko jeden mecz na wyjeździe w tym sezonie: listopadowe starcie z Aston Villą.

Natomiast Graham Potter dzisiaj zmierzy się po raz szósty w swojej karierze z zespołem prowadzonym przez Roya Hodgsona i będzie chciał wygrać po raz pierwszy w takim spotkaniu.

 

 

Udostępnij:

Facebook
Twitter